Czas przejścia to nie suma czasów operacji
Karta mówi sześć godzin, zlecenie wychodzi po jedenastu dniach. W zakładach, które mierzyłem, obróbka stanowiła od pięciu do piętnastu procent czasu przejścia. Jak policzyć resztę bez systemu meldunkowego.
Notatki z pracy nad planowaniem i przepływem zleceń. Jeden dłuższy tekst w miesiącu.
Karta mówi sześć godzin, zlecenie wychodzi po jedenastu dniach. W zakładach, które mierzyłem, obróbka stanowiła od pięciu do piętnastu procent czasu przejścia. Jak policzyć resztę bez systemu meldunkowego.
Priorytet nadany bez ceny zachowuje się jak pieniądz bez pokrycia. Trzy mechanizmy, które rozstrzygają kolejność, i dwie reakcje, które pogarszają sprawę.
Terminowość liczona wobec terminu przesuwanego po drodze zawsze wynosi blisko sto procent i nie mówi nic. Jak dobrać liczbę, z której produkcja jest rozliczana.
Jeśli mistrz musi zadzwonić do technologa, żeby ruszyć, karta nie zadziałała, niezależnie od tego, ile ma pól. Sześć, które rozstrzygają spory na hali, i dwa, których lepiej nie umieszczać.
Cztery rzeczy do zebrania w trzy tygodnie, jedna zmiana na pierwszy kwartał i rozmowa z zarządem o definicji terminowości, której brak boli dopiero w listopadzie.
Obsługa jednego stałego kooperanta zajmowała w mierzonych przeze mnie zakładach od pół do jednego etatu planisty. Ta liczba rozstrzyga sprawę wcześniej niż porównanie stawek.