Newsletter
Jeden dłuższy tekst w miesiącu o planowaniu produkcji, z materiałem roboczym do wykorzystania od razu.
Raz w miesiącu rozkładam na części jeden problem z planowania produkcji: kolejkę przed gniazdem wąskim, kartę zlecenia, której nikt nie czyta, termin obiecany przez sprzedaż bez pytania planistę, rozmowę z zarządem o terminowości. Zawsze z przykładem i z tym, co zrobiłbym inaczej, gdybym miał powtórzyć.
Co przychodzi w liście
- Jeden dłuższy tekst, około dziesięciu minut czytania.
- Materiał roboczy do wykorzystania od razu: lista kontrolna, wzór karty zlecenia, pytania na spotkanie ze sprzedażą.
- Jedno pytanie do mnie w odpowiedzi na list. Odpowiadam na wszystkie, choć czasem z opóźnieniem.
Tematy ostatnich wydań
-
Czas przejścia to nie suma czasów operacji
Karta mówi sześć godzin, zlecenie wychodzi po jedenastu dniach. W zakładach, które mierzyłem, obróbka stanowiła od pięciu do piętnastu procent czasu przejścia. Jak policzyć resztę bez systemu meldunkowego.
-
Kto ustala kolejność, gdy wszystko jest pilne
Priorytet nadany bez ceny zachowuje się jak pieniądz bez pokrycia. Trzy mechanizmy, które rozstrzygają kolejność, i dwie reakcje, które pogarszają sprawę.
-
Jedna liczba na zakład. Reszta to diagnostyka
Terminowość liczona wobec terminu przesuwanego po drodze zawsze wynosi blisko sto procent i nie mówi nic. Jak dobrać liczbę, z której produkcja jest rozliczana.
-
Karta zlecenia, której nikt nie czyta. Sześć pól zamiast dwóch stron
Jeśli mistrz musi zadzwonić do technologa, żeby ruszyć, karta nie zadziałała, niezależnie od tego, ile ma pól. Sześć, które rozstrzygają spory na hali, i dwa, których lepiej nie umieszczać.
Wydania trafiają na stronę tydzień po wysyłce, więc lista pokazuje, czego się spodziewać.
Newsletter
- Jeden dłuższy tekst w miesiącu, zawsze o konkretnym problemie z planowania produkcji.
- Materiały robocze: listy kontrolne, wzór karty zlecenia, pytania na spotkanie ze sprzedażą.
- Wypisanie się jednym kliknięciem, bez pytań i bez opóźnień.
Zasady
Adres służy wyłącznie do wysyłki tego newslettera. Nie sprzedaję listy i nie udostępniam jej dostawcom maszyn ani oprogramowania. Wypisanie działa jednym kliknięciem w każdej wiadomości i nie wymaga podawania powodu. Listy wysyłam przez beehiiv; szczegóły przetwarzania opisuje polityka prywatności.